Wybieramy idealny tusz do rzęs

Perfekcyjny makijaż nie mógłby się obyć bez tuszowania rzęs. Dzięki temu nasze spojrzenie nabiera głębi, a rzęsy stają się grubsze, dłuższe i bardziej podkręcone. Na rynku kosmetycznym istnieje szeroki wybór tuszy do rzęs – jak wybrać idealny do naszych potrzeb?

Cechy dobrego tuszu do rzęs

Tusz do rzęs jest podstawowym kosmetykiem typu make-up. Powinien on być ściśle dopasowany do naszych potrzeb. Tusz, czyli mascara, ma sprawiać, że rzęsy będą wyglądały zachwycająco. Najważniejsza jest przy tym szczoteczka. W klasycznej wersji szczoteczka posiada włoski o jednej długości i pozwala nadać rzęsom bardzo naturalny efekt. Tusz pogrubi rzęsy i je delikatnie przyciemni, nie obciążając ich.

Nowoczesna szczoteczka silikonowa, z łukowato wygiętym włosiem, w jaką wyposażony jest m.in. tusz Maybelline, pozwala nadać tzw. kocie spojrzenie naszym oczom, ponieważ wydłuża rzęsy i kieruje je lekko na zewnątrz. Innowacją jest też szczoteczka w kształcie kulki, docierająca nawet do najkrótszych rzęs. Mocno je podkręca, ale nie możemy takim tuszem właściwie pomalować długich rzęs. Maksymalne podkręcenie uzyskamy podkręcającą szczoteczką o wygiętym kształcie. Poplątane i gęste rzęsy dobrze rozczesuje silikonowa szczoteczka, zakończona kuliście. Przyda się do malowania zarówno krótkich, jak i długich rzęs na całej długości linii powieki górnej i dolnej. Podobnie działa silikonowa, sprężysta szczoteczka.

Pogrubiający, wydłużający czy podkręcający?

W sklepach z kosmetykami typu make-up znaleźć można tusze o różnym przeznaczeniu - pogrubiające, podkręcające, czy też wydłużające rzęsy. Są też tusze odżywcze, takie, które zwierają składniki jak witamina E, ceramidy, keratyna, woski roślinne i pszczele, a także proteiny kaszmirowe. Dzięki zawartości prowitaminy B5 tusz dodatkowo nawilży rzęsy. Na ich pogrubienie wpłynie tusz ze składnikami takimi jak cząsteczki jedwabiu, kaszmiru i moheru, silikonu i związków glinu.

Jadąc na wakacje w ciepłe kraje, gdzie zamierzamy często korzystać z basenu lub kąpać się w morzu, zabierzmy do kosmetyczki tusz wodoodporny, którym będziemy mogli spokojnie pomalować rzęsy bez obaw o to, że spłynie podczas beztroskiej zabawy w wodzie.

Jak malować rzęsy?

Pomalowane, lekko podkręcone rzęsy mogą zastąpić nam cały makijaż na co dzień. Wiele pań nie wychodzi z domu bez pomalowania rzęs, ponieważ zabieg ten szybko i skutecznie dodaje urody. Przy długich rzęsach ze skłonnością do sklejania się, warto pomalować je jedną warstwą tuszu, następnie pokryć transparentnym pudrem i zastosować drugą, grubszą warstwę. Dzięki temu optycznie wydłużymy rzęsy i nie będą się one sklejać.

Wpis powstał we współpracy z superkoszyk.pl

17 komentarzy:

  1. Mnie najbardziej odpowiadają wydłużające.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię mocny efekt na rzęsach :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię mocno wytuszowane oczy, aktualnie użytkuję chyba 4 tusze :D Loreala , Maca i jeszcze dwa mniej znane :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny wpis :) Lubię jak tusz mocno wydłuża, podkręca i pogrubia rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie trafiłam na taki idealny tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy wpis, ale ja już znalazłam swój tusz idealny z Max Factora :P

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  7. Moim aktualnym faworytem jest tusz z Lily Lolo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam swój ulubiony tusz z bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam dość długie rzęsy więc wolę pogrubiające by je mocno podkreślić. Stawiam też na bardzo mocny, nasycony kolor. Nie lubię gdy po czasie tak jakby szarzeje.. :-/
    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja aż tak bardzo nie patrzę na to jaki wybieram tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moim ulubionym tuszem jest ostatnio L'oreal w fioletowej wersji So Couture <3

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie najlepiej sprawdzają się tusze pogrubiające lub podkręcające.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja lubię pogrubiające i wydłużające :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja żebym była zadowolona z efektu muszę użyć trzech tuszy :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakoś nie przekonałam się jeszcze do szczoteczek silikonowych. Zazwyczaj wybieram tradycyjne.

    OdpowiedzUsuń
  16. metodą prób i błędów zawsze się znajdzie ten odpowiedni :)

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się ten post? Zapraszam do komentowania i podzielenia się swoją opinią - z chęcią Cię odwiedzę i zobaczę o czym piszesz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...